Później… nazajutrz

Kilka dni później pierwszy raz od długiego momentu przyszedł do szkoły tańca Siedział z boku i patrzył jaki inni tańczą. w tym momencie coś go tchnęło. Wziął założył buty do tańca wziął Karolinę i zatańczył z nią. Był zdumiony że nie zapomniał Kraków a Karolina była szczęśliwa że w końcu odzyskała partnera po tak długim czasie. Rodzice gdy się dowiedzieli byli bardzo szczęśliwi. Jaś znów zaczął regularni chodzi na lekcje tańca. Pani instruktor była bardzo dumna z tego że wrócił do nich. Jako 24 latek wraz z Karoliną zdobyli mistrzostwo polski w sambie, salsie i rumbie. Obydwoje byli bardzo szczęśliwi aż popłakali się z radości. Jaś bardzo był wdzięczny za to co Karolina dla niego zrobiła. Ze w chwili gdy kogoś bardzo potrzebował ona była przy nim i nie pozwoliła mu zapomnieć o tańcu. Dzisiaj są już małżeństwem. Mają dwójkę dzieci i prowadzą własne studio tańca w Krakowie. Ta historia daje nam dużo do myślenia. Ukazuje jak taniec może zdziałać cuda.