Wcielone zło

Nie miał już czasu na lekcje tańca bardzo często je opuszczał. Karolina była zaniepokojona. Mieli już po 18 lat. Każde z niech miało inne cele w życiu. Jak do tego momentu mieli jeden wspólny cel. Tym celem był taniec. Karolina w niem pozostała jednak Jaś wybrał inną drogę. Drogę zł gdzie narkotyki alkohol i inne używki były dla niego najważniejsze. Siedział już w tym rok. Na jego 20 urodziny Karolina zrobiła mu prezent. Zaprosiła go do szkoły tańca w Krakowie tam gdzie przedtem spędzali dużo czasu i pokazała mu nagrania gdzie tańczyli pierwszy raz na turnieju. Jaś sie bardzo wzruszył ten film bardzo nim wcząsnoł. Zaczął się zastanawiać nad tym dlaczego już nie tańczy co się w ogóle z nim stało i dlaczego przerwał coś co było dla niego czymś ważnym. Tego wieczoru bardzo długo rozmawiał z Karoliną. Wytłumaczyła mu dlaczego mogło się tak stać ze zrezygnował z lekcji tańca. To co tego wieczoru powiedział Karolina zapadło głęboko w sercu Jasia. Długo nie mógł przestać o tym wszystkim myśleć.